Minister środowiska, Henryk Kowalczyk, wziął udział w konferencji prasowej, na której zaprezentowane zostały wyniki badania konsumenckiego, dotyczącego wiedzy Polek i Polaków nt. elektroodpadów i sposobów ich utylizacji.

Centrum UNEP/GRID-Warszawa, wraz z ElektroEko jest organizatorem tegorocznej, drugiej edycji Międzynarodowego Dnia Bez Elektroodpadów w Polsce, który w skali globalnej koordynowany jest przez WEEE Forum.

Minister Kowalczyk zwrócił w trakcie konferencji uwagę na rosnące w Polsce wskaźniki odzysku i wykorzystywania materiałów ze zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Naszemu krajowi brakuje jeszcze wprawdzie trochę do osiągnięcia zakładanego, europejskiego minimum odzysku na poziomie 65%, ale luka między nim a wskaźnikiem notowanym w Polsce ulega powolnemu zasypaniu.

Badania świadomości społecznej

Prezes ZIPSEE Cyfrowa Polska, Michał Kanownik, zaprezentował najważniejsze wnioski ze zleconego przez ElektroEko badania opinii publicznej, poświęconego podejściu do elektroodpadów.

Wynika z niego, że jedynie ok 40% z nas dysponuje - mniejszą lub większą - wiedzą na temat przyjaznego dla środowiska sposobu pozbywania się elektroodpadów. Największą wiedzę na ten temat mają osoby w średnim wieku, najmniejszą - starsze, mieszkające na wsi i w małych miejscowościach.

Badanie wskazuje na to, że 51% ankietowanych gromadzi w swym domu sprzęt, którego już nie używa. Przekładać się to może nawet na ok. 6,5 miliona przedmiotów AGD czy 4 miliony telefonów komórkowych, w których zmagazynowana jest niemała ilość wartościowych z punktu widzenia rynku surowców.

23% pytanych miało pozbyć się w ciągu minionych 12 miesięcy sprzętu typu e-waste ze swojego gospodarstwa domowego. Szczególnie niepokojącym wskaźnikiem jest 21% ankietowanych przyznających się do tego, że pozbywa się go, wyrzucając do zwykłego kosza czy altanki śmieciowej. Oznacza to, że do zwykłego strumienia odpadów trafiają niebezpieczne dla zdrowia i środowiska obiekty, takie jak zużyte świetlówki.

Poszerzanie wiedzy

Dyrektor generalny APPLiA Polska, Wojciech Konecki, przypomniał o możliwościach oddawania elektroodpadów, które mają dziś konsumenci.

Obok wyspecjalizowanych punktów zbiórki wspomniał m.in. o możliwości zamówienia darmowego odbioru odpadów wielkogabarytowych, zużytych produktów w sklepach, w których dokonujemy zakupu nowego produktu tego samego typu czy o fakcie, iż niektóre duże sklepy oferują darmową zbiórkę bez konieczności dokonywania zakupów.

Przypomniał, że na sprzęcie elektrycznym i elektronicznym od 15 lat znajduje się znaczek przekreślonego kosza na odpady, co oznacza zakaz jego wrzucania do zwykłego strumienia odpadowego. Za jego złamanie grozi nawet do 5 tysięcy złotych grzywny.

W najbliższych tygodniach w ramach Międzynarodowego Dnia Bez Elektrośmieci odbędą się m.in. zbiórki zużytego sprzętu oraz pikniki edukacyjne. Odbędzie się również ekspercka debata na temat gospodarczej wartości opadów elektrycznych i elektronicznych.