„Finansowanie dla klimatu” - to tytuł wspólnego wydarzenia Centrum UNEP/GRID-Warszawa oraz Santander Bank Polska S.A., zrealizowanego w ramach cyklu rozmów o klimacie.

W trakcie webinaru, który miał miejsce 3 grudnia, eksperci, zajmujący się tematyką zrównoważonego rozwoju tak w teorii, jak i w praktyce, wskazywali na trendy w kwestiach związanych z kryzysem klimatycznym i poszukiwaniem odpowiedzi na to cywilizacyjne wyzwanie, które będą mieć wpływ m. in. na kształt rynku, na którym funkcjonują instytucje finansowe.

Eko-Trendy

Specjalista ds. zrównoważonego rozwoju Centrum UNEP/GRID-Warszawa, Bartłomiej Kozek, wskazał na szereg czynników, pozwalających przypuszczać, że w najbliższych latach postępować będzie integrowanie kwestii środowiskowych - w szczególności zaś klimatycznych - do rdzenia działalności biznesowej firm. Wśród nich wymienił m. in.:

  • Rosnący chór głosów, nawołujących do wykorzystania odbudowy gospodarczej po pandemii koronawirusa do inwestycji, wspierających osiągnięcie celu neutralności klimatycznej do roku 2050, wśród których nie brakuje również sekretarza generalnego ONZ, Antonio Guterresa.
  • Europejski Zielony Ład, w tym towarzyszące mu strategie i planowane mu regulacje, wpływające praktycznie na każdy element działalności gospodarczej - od wspierania morskiej energetyki wiatrowej, rozwijania technologii wodorowych czy transformacji europejskiego przemysłu aż po termomodernizację budynków w ramach planowanej Fali Renowacji.
  • Zmieniające się postawy konsumentów, wśród których (również w Polsce) istotną grupę stanowią osoby świadome skali wyzwania klimatycznego i gotowe do zmian własnego stylu życia, oczekujące również podobnych zmian w modelach biznesowych firm.
  • Ambicje rynkowych liderów - szczególnie dużych, międzynarodowych koncernów, deklarujących osiągnięcie w kolejnych latach celu neutralności klimatycznej i wpływające na funkcjonowanie innych podmiotów w ramach swoich łańcuchów wartości.
  • Zmiany polityczne, takie jak wyborcza wygrana deklarującego powrót do paryskiego porozumienia klimatycznego Joe Bidena w USA, deklaracje dotyczące neutralności klimatycznej padające ze strony Japonii (2050), Korei Południowej (2050) czy Chin (2060).

Budować z naturą

Osoby uczestniczące w wydarzeniu zapoznały się nie tylko z perspektywą globalną, ale również z dobrymi praktykami z branży budowlanej, a mianowicie pojawieniem się zapotrzebowania na budownictwo pasywne.

Bartosz Królczyk, prezes stowarzyszenia Wielkopolski Dom Pasywny, tłumaczył zasady ich budowy i funkcjonowania, prostując przy okazji narosłe wokół tego typu budynków mity.

Jak zauważył, w zależności od formy domu czy jego usadowienia koszty budowy są przeciętnie jedynie o 10-15% wyższe niż standardowego domu jednorodzinnego, a na dodatek zwracają się one w kolejnych latach dzięki oszczędnościom na energii. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by - wbrew obiegowej opinii - taki dom był dobrze naświetlony dzięki dużym oknom.

Na przykładach zrealizowanych w praktyce inwestycji pokazywał, w jaki sposób taki typ budownictwa nie tylko pomaga w walce ze zmianami klimatu, ale również zapewnić może wysoki komfort życia, na przykład czystszego, przefiltrowanego powietrza wewnątrz domu, co pozostaje nie bez znaczenia w obliczu skali jego zanieczyszczenia w Polsce.

Połączenie efektywności energetycznej, wykorzystywania odnawialnych źródeł energii, lokalnych materiałów budowlanych (np. drewna) oraz technologii automatyzujących funkcjonowanie domu tworzyć ma atrakcyjne miejsca życia, którego wartość rynkowa z upływem czasu nie będzie się zmniejszać tak szybko, jak w wypadku „konwencjonalnych” domów.

Zielona przyszłość?

Poza wskazaniem poszczególnych elementów technologicznych budynku pasywnego Królczyk przypomniał również o funkcjonujących narzędziach wsparcia dla przyjaznych dla środowiska inwestycji mieszkaniowych, takich jak programy „Mój prąd”, „Moja woda” czy „Czyste powietrze”.

Przypomniał również, że inwestycje, znacząco zmniejszające zapotrzebowanie budynku na energię, mogą być realizowane również w budownictwie wielorodzinnym - włącznie z termomodernizowaniem zabytkowych kamienic, jak w wypadku poznańskiej siedziby stowarzyszenia WiDP.

W trakcie dyskusji po wystąpieniach nie zabrakło szczegółowych pytań do kwestii, związanych z budową domów pasywnych i głęboką termomodernizacją już istniejących budynków. Zainteresowanie tego typu inwestycjami - m. in. z powodu wysokich cen energii w Polsce - może w najbliższych latach rosnąć coraz bardziej.