Samorządy, które chcą optymalnie gospodarować przestrzenią, powinny posiadać aktualne informacje na temat zasobów, jakimi dysponują. Do pomocy w ich rozpoznaniu warto zaprosić uczniów, podsycając rozwijając w ten sposób ich zaangażowanie w pracę na rzecz lokalnej społeczności.


wspolnota  

Artykuł ukazał się na www.wspolnota.org.pl


Katalog narzędzi wspierających efektywne gospodarowanie lokalnymi zasobami jest bogaty. W ostatnich latach poszerzył się o kształtowanie zielonej infrastruktury, czyli strategicznie zaplanowanej sieci obszarów naturalnych i półnaturalnych. Odpowiednie zarządzanie zieloną infrastrukturą umożliwia kompleksowe rozwiązywanie problemów środowiskowych, społecznych, gospodarczych – daje szansę na utrzymanie środowiska w dobrej kondycji, wspiera jego prawidłowe funkcjonowanie, a więc umożliwia czerpanie z niego korzyści, określanych jako usługi ekosystemowe. Warunkiem jest rozpoznanie elementów zielonej sieci na danym obszarze – zarówno o zasięgu regionalnym, jak i mniejszych obiektów doskonale widocznych w krajobrazie, w tym zadrzewień śródpolnych, miedz, czy stref buforowych wokół oczek wodnych i wzdłuż cieków.

Citizen science

Kompleksowa inwentaryzacja zasobów, także przyrodniczych, jakimi dysponuje gmina, staje się szczególnie istotna w świetle wyzwań systemu planowania, jakie zidentyfikowano przed rozpoczęciem prac nad projektem kodeksu urbanistyczno-budowlanego. Dokument, opracowywany przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, ma stanowić odpowiedź na wyzwania istotne zarówno w skali krajowej i regionalnej (brak ciągłości planowania przestrzennego, czy hierarchiczności systemu planowania), jak i ważne z punktu widzenia zarządzania przestrzenią (m.in. rozproszenie zabudowy, nieracjonalne gospodarowanie na terenach pozbawionych planu miejscowego).

Kodeks ma regulować kwestie planistyczne, przywracając efektywne gospodarowanie przestrzenią, oraz usprawniać proces inwestycyjno-budowlany. Istotnym narzędziem będzie obowiązek sporządzania dokumentów planistycznych w postaci baz danych przestrzennych, a także wprowadzenie rejestru urbanistyczno-budowlanego gromadzącego zarówno akty planistyczne, jak i inne dokumenty inwestycyjne oraz informacje dotyczące kształtowania i realizacji polityki przestrzennej. Równie ważne miejsce w projekcie zajmują zagadnienia dotyczące wzmocnienia partycypacji społecznej w podejmowaniu rozstrzygnięć przestrzennych.

Niektóre samorządy już dziś wprowadzają wybrane założenia projektu kodeksu urbanistyczno-budowlanego, służące zrównoważonemu zarządzaniu przestrzenią – sporządzają dokumentację planistyczną oraz prowadzą inne bazy danych w formacie danych przestrzennych, dbają też o zwiększony poziom społecznego zaangażowania mieszkańców. Przykładem są gminy wiejskie oraz miejsko-wiejskie z województw mazowieckiego oraz lubelskiego, które włączyły się w realizację projektu „GreenGo! Zielona infrastruktura na terenach wiejskich ostoją różnorodności biologicznej!” – przedsięwzięcia realizowanego w ramach działań z nurtu nauki obywatelskiej (ang. citizen science).

Nurt citizen science narodził się w latach 70. XX wieku. Polega na współpracy wolontariuszy i specjalistów z danej dziedziny. Ochotnicy, po krótkim przeszkoleniu, gromadzą dane ze swojego otoczenia, pomagają przy analizach i przetwarzaniu informacji. Istotnym elementem jest społecznościowe zbieranie danych, zwane crowdsourcingem. Terminu tego po raz pierwszy użył w 2006 roku Jeff Howe, tłumacząc go połączeniem słów: crowd – tłum, oraz sourcing – czerpanie. Oznacza on oddanie pracy dużej, niezdefiniowanej grupie ludzi zamiast niewielkiej grupie specjalistów.

Rozwój technologii geoinformacyjnych dał dodatkowo możliwość rejestrowania danych wraz z informacjami o ich położeniu, a następnie prezentowania wyników w aplikacjach mapowych. Dzięki temu możliwe jest wykorzystanie potencjału wiedzy drzemiącego w lokalnych społecznościach, aby lepiej poznawać wybrany fragment przestrzeni. Informacje te mogą być wykorzystane przez instytucje zarządzające danym obszarem jako uzupełnienie oficjalnego zasobu wiedzy.

Doskonałym przykładem konstruktywnego korzystania z wiedzy obywatelskiej jest Hiszpania, w której uruchomiono aplikację mobilna Flood-up. Jej autorzy zachęcają do przesyłania geotagowanych zdjęć z krótkim opisem. Dane wykorzystywane są do szacowania zasięgu przyszłych zjawisk powodziowych i zapobiegania ich skutkom.

Cały artykuł dostępny tutaj...